Sposób na zakupy – idealnie dla kobiet

Dodano w kategorii: Zakupy | 15 marca 2011

Zakupy dla kobiet

Pewne zajęcia zwykło przypisywać się kobietom i z nimi tez nierozerwalnie kojarzyć. Kobieta zatem to kura domowa, której miejsce jest w kuchni przy garach. Kobieta to też ta, która czasem może rzeczywiście zbyt przesadnie traktuje swój wygląd i pielęgnuje go bardzo. To kobiety chodzą do kosmetyczek, non stop przesiadują u fryzjera. Godzinami potrafią wisieć na telefonie, godzinami wpatrywać się w okno, obżerać się lodami, gdy mają chandrę. To te, które uwielbiają też zakupy i nie tylko godzinami, a i całymi dniami potrafią siedzieć w centrach handlowych i szukać cennych ciuchowych zdobyczy. Bo kobieta lubi wyglądać efektownie i oryginalnie, dlatego będzie grzebać w stercie ubrań na promocji w poszukiwaniu czegoś wyjątkowego dla siebie. I nie tracimy na tym sił, a wręcz je zyskujemy. Gdy powiemy mężczyźnie, żeby zaczekał na nas w samochodzie, bo za chwilę wrócimy, ten po godzinie dostaje już białej gorączki, bo dla niego chwila to kilka minut, a zakupy można przecież za tę chwilę zdążyć zrobić.

Sposób na zakupy

Zakupy, jak się często okazuje, trzeba czasem sumiennie zaplanować. Wymaga tego często sytuacja, gdy spodziewamy się na przykład gości lub, gdy szykuje się w naszej rodzinie większa uroczystość jak komunia, bierzmowanie lub rodzinny obiad. Do tych uroczystości wypada zaliczyć przede wszystkim i święta. A jak wiadomo na święta zakupów trzeba zarobić znacznie więcej. Czasem pewnym wyznacznikiem w zakupach są ograniczone środki finansowe. Zatem na zakupy szykujemy listę, by nie zapomnieć żadnego produktu, który jest nam akurat niezbędnie potrzebny, a o którym oczywiście i często i tak zapominamy, bo wśród całego spisu gdzieś go przeoczamy. Do tej listy potrzebna jest oczywiście kartka i długopis, a często, gdy się przed zakupami spieszymy nie mamy nic takiego pod ręką. No i oczywiście kalkulator, jeśli mamy ograniczony zasób portfela. Z tym kalkulatorem wydajemy się być śmieszni, ale życie oddaje nas niestety różnym sprawdzianom. Czasem do wzięcia kalkulatora na zakupy pociągają nas bony, a jeśli nie chcemy przeuroczych kwoty na nich widniejącej, dobrze jest zliczyć ceny poszczególnych produktów.

Tagi: centrum handlowe, chandra, ciuch, kalkulator, kartka, Kobieta, Lista, sposób, Zakupy

Niższe ceny = większa torba na zakupy?

Dodano w kategorii: Zakupy | 13 marca 2011

Ceny

W zakupach i kupowaniu ważne są… ceny. To kryterium, którym w czasie zakupów kieruje się większość kupujących. Kryterium to ma znaczenie szczególnie obecnie, w czasach kryzysu, kiedy zasobność portfela jest zdecydowanie mniejsza. Polacy chcieliby mniej przeznaczać pieniędzy na codzienne wydatki. Niestety ceny rosną w zastraszającym tempie. Media straszą, że cena do maja wyniesie całe 5 złotych. Dla przeciętnej rodziny Kowalskich, gdzie pensje to często najniższe średnie krajowe, taki wzrost cen jest dość przytłaczający. A przecież jeść trzeba i oszukać żołądka się nie da. Ceny rosną, a pensje albo stoją w miejscu albo spadają. Pracodawcy też często szukają oszczędności, bo ich też dotknął kryzys. Najczęściej szukają tych oszczędności w naszych kieszeniach. A na tym cierpią między innymi właśnie nasze zakupy – zarówno te mniejsze, jak i te większe. Przeciętny Polak oszczędza, bowiem albo na jedzeniu albo na wyglądzie czyli ubraniach, albo na jednym i drugim. Najczęściej przeciętny Kowalski korzysta z supermarketów, bo tam najlepsze ceny.

Torba na zakupy

Zakupy wiążą się z ich pakowaniem. W czymś je bowiem należy do domu przynosić. Zwykle są to popularne reklamówki czy też jednorazowe torebki-zrywki. Coraz więcej sklepów, głównie supermarketów wprowadziło do obrotu płatne, ekologiczne torby, które mają przysłużyć się środowisku. Przysłużenie się środowisku oznacza w tym przypadku to samo co nie zaśmiecanie go. Torebki wykonane z ekologicznych surowców podlegają szybszemu rozkładowi, a tym samym szybciej znikają z tego świata w sposób naturalny. W naszym kraju, jak i w całej Europie, lansowana jest również moda na torby wielokrotnego użytku. Torbą wielokrotnego użytku jest najczęściej torba płócienna. Producenci zachęcają do ich kupna, produkując torby w wielu różnych kolorach czy z ciekawymi wzorami. Takie torby niewątpliwie są dobrymi rozwiązaniami jeśli chodzi o zakupy, bowiem przede wszystkim są trwalsze – taka torba nagle raczej nam się nie rozerwie w najmniej oczekiwanym momencie. Ponadto torbę płócienną zawsze możemy schować do nasze podręcznej torebki i mieć ją przy sobie na każdych zakupach.

Tagi: ceny, kupowanie, robić zakupy, sklep, supermarket, torba na zakupy, Zakupy

Koszmar zakupów

Dodano w kategorii: Zakupy | 15 lutego 2011

Dokąd na zakupy

Przed zakupami musimy często zdefiniować miejsce, w którym dane zakupy jest nam lepiej zrobić. To zależy od odległości danego miejsca od naszego domu i od konieczności zrobienia takich, a nie innych zakupów. I tak na zakupy spożywcze faktycznie najlepiej wybrać się na targ i to zwłaszcza do sprzedawców, produkty których już sprawdziliśmy. Możemy kupić tutaj dużo świeżych produktów i wyrobów własnych i przede wszystkim wiejskich jak kiełbasa swojska, jajka z farmy, smalec itp.. Gdy chcemy zrobić zakupy związanie z odzieżą i zakupami żywnościowymi do domu warto wybrać się do centrum handlowego, które godzi te dwie opcje. Plusem jest jeszcze, gdy takie centrum handlowe znajduje się niedaleko naszego miejsca zamieszkani. Jeśli natomiast potrzebujemy jakiejś konkretnej rzeczy lub mamy w pobliżu na osiedlu sklep, za podstawowymi produktami udajemy się właśnie tutaj. W sklepie zazwyczaj robimy niewielkie codzienne zakupy, bo i tak jest oszczędniej, jeśli w weekend jedziemy do większego hipermarketu, w którym zawsze wszystko jest tańsze.

Zakupy zmorą i wśród kobiet

Są kobiety, które zakupów nienawidzą. Nic dziwnego, bo przekopywanie całego hipermarketu w poszukiwaniu na przykład konkretnej przyprawy, bo teściowa nie jada kurczaka z żadną inną do przyjemności raczej nie należy. Problematyczne jest też znalezienie dla niej na przykład bluzki z żabotem, bo ma akurat duży rozmiar i chce taką a nie żadną inną bluzkę na imieniny, a ty jesteś oczy wiście Bogu ducha winna i masz kupić ją choćby nie wiem co. Są też kobiety, które zakupów nie lubią z założenia. Tak, tak takie w ogóle istnieją, choć większości mężczyzn nadal nie może w to uwierzyć, zastanawiając się wciąż nad tym fenomenem. Ale robienie zakupów zwłaszcza, gdy szuka się konkretnego ciucha, jest uciążliwe. Trzeba wziąć jeszcze pod uwagę, że jemu też mamy się w pierwszej kolejności podobać. Kobieta musi zatem zadowolić po zakupach nie tylko własne oko, ale i swojego mężczyzny i ogólnie musi się podobać. Szukanie zatem odpowiedniej rzeczy, dobranie jej do koloru oczu, włosów, do torebki jest nie lada wyczynem i należy chylić kobietom czoła.

Tagi: centrum handlowe, imieniny, jajka, kobiety, mężczyźni, Miejsce, sklep, targ, Teściowa, zmora

Potrzeba to do sklepu?

Dodano w kategorii: Zakupy | 23 stycznia 2011

Potrzeba

W dzisiejszych czasach nikt nie jest samowystarczalny. Ktoś sieje i zbiera zboże, ktoś inny robi ze zboża mąkę, kolejna osoba piecze z mąki chleb, ktoś następny dostarcza ten chleb do naszego osiedlowego sklepiku – w końcu my przynosimy chlebek do domu i go konsumujemy. Z szynką czy masełkiem – ale to masełko też ktoś musiał dla nas zrobić i znowu to samo… W dzisiejszych czasach nasza egzystencja, oczywiście ta materialna, opiera się na relacji kupno-sprzedaż. Zakupy stały się konsekwencją wcześniejszych wymian towarowych i są naszą potrzebą, a jednocześnie zaspokajają nasze określone potrzeby. Zakupy czyli kupowanie, to potrzeba sama w sobie, wymóg naszych czasów, to już nie luksus – to zwyczajny „mus”, mówiąc potocznie. Każdy musi robić zakupy – nie chodzi tu nawet o produkty żywnościowe czy higieniczne. Zakupem jest również zakup prądu czy gazu (jakoś musimy np. ogrzewać nasze mieszkanie). Zatem nie jesteśmy w stanie być samowystarczalni i sami produkować żywność, prąd, proszek do prania…

Sklep

Każdy z nas musi robić zakupy, co oznacza, że każdy z nas musi odwiedzać sklepy. Jedni robią to częściej, inni rzadziej – ale każdy z nas bez wyjątku. Kobiety zwykle robią to zdecydowanie częściej – zarówno jeśli chodzi o sklepy spożywcze, jak i sklepy z ubraniami. Mężczyźni z kolei częściej odwiedzają sklepy budowlane i motoryzacyjne. Oczywiście nie ma na to reguły, bo nie ma odgórnego podziału sklepów ze względu na płeć czy wiek. Ale oczywiście ze względu na asortyment niektóre sklepy są częściej odwiedzane przez płeć piękną, a inne zdecydowanie rzadziej. Jedne sklepy są bardziej popularne, inne mniej. Duże znaczenie mają tu różne aspekty. Jedną z decydujących kwestii jest tu cena. Wiadomo im taniej, tym więcej kupujących. Można powiedzieć, że wysokość ceny jest odwrotnie proporcjonalna do ilości osób odwiedzających sklep. Duże znaczenie ma asortyment i możliwość wyboru. Im większa możliwość wyboru, tym więcej kupujących. W tej dziedzinie przewagę mają zdecydowanie super- i hipermarkety.

Tagi: ceny, kupować, pieniądze, potrzeba, sklep, sprzedaż, wybór, wybór sklepu, Zakupy

Szybkie zakupy czy z dziećmi..

Dodano w kategorii: Zakupy | 22 stycznia 2011

Zakupy z dziećmi

Nie lada wyczynem są też zakupy z dziećmi. Są dwa ich rodzaje: dla dzieci i z dziećmi, które non stop utrudniają realizację zakupów. Czasem obie formy mogą uprzykrzyć nam życie, czasem mogą być też dobrą zabawą i odpoczynkiem. W centrach handlowych możemy umówić się na kawę z przyjaciółkami, a dzieci wsadzić do pięknego domku z kulkami i tym samy upiec przysłowiowo dwie pieczenie na jednym rożnie. Wszyscy są wówczas zadowoleni, nawet maż, który może buszować gdzieś w sklepie komputerowym lub motoryzacyjnym. Dzieci mogą też przeszkadzać, gdy podczas zakupów cały czas w rzucają nam nowe produkty do koszyka, a my oczywiście nie mamy wystarczająco pieniędzy, by za nie zapłacić. Często w trakcie zakupów dochodzi do śmiesznych też sytuacji, w których nasze dzieli palną jakąś głupotę na temat naszego życia rodzinnego lub, gdy dzielą się na głos własnymi spostrzeżeniami i przemyśleniami. Czasem strąca coś z półki, innym razem zobaczą Kamasutrę i zapytają dlaczego ten pan jest z ta panią nagi i obściskują się w takiej pozycji co oczywiście przyprawia nas o zawrót głowy i od razu się czerwienimy, bo nie wiemy, jak zachować się w danej chwili.

Szybkie zakupy

Szybkich zakupów dokonujemy w biegu, gdy nam się spieszy. Takie zakupy to też codzienne kupowanie produktów potrzebnych każdego dnia czyli chleb woda. Szybkie zakupy robimy zazwyczaj po drodze z pracy, ze szkoły czy uczelni. W nicy w trakcie podróży natomiast przychodzi kupować nam potrzebne rzeczy na stacji benzynowej, na której często ceny są dwa razy wyższe niż w normalnym sklepie. Ale nie mamy wyjścia, bo na przykład właśnie teraz skończyły nam się pieluchy dla dziecka albo picie. Na stacjach benzynowych szybkich zakupów dokonują zdesperowani studenci, których po wypiciu już kilku butelek wódki suszy dalej. Często oszołomieni zapominają też o świętach, które są powodem do oblewania, a w które często sklepy są pozamykane. Więc przychodzą na wpół senni albo już podpici resztkami z ostatniej imprezy w poszukiwaniu kolejnego większego łyka. Zdesperowani są jeszcze wówczas, gdy nagle skończył się papier toaletowy i nawet nie mają go kumple ze składu, a od innych na piętrze tak głupio pożyczać.

Tagi: dzieci, kawa, koszyk, pieniądze, sklep, Stacja benzynowa, Wyczyn, Zakupy

Handel obwoźny, Sklep w tunelu

Dodano w kategorii: Sklepy, Zakupy | 11 stycznia 2011

Handel obwoźny

Z pojęciem funkcjonowania sklepu zwłaszcza na wsi wiąże się handel obwoźny, praktykowany szczególnie w tych okolicznościach z uwagi na własne (często wyższe niż w mieście) ceny danego handlarza i popyt z uwagi na brak odpowiedniego środka transportu, by dostać się do miasta. Najczęściej utarg mają handlarze, którzy samochodami docierają do wiosek znacznie oddalonych od miasta, mieszkańcy których czasem miesiącami lub latami nie widzą sklepów miejskich, nie mogą zatem mieć pojęcia o realnych cenach produktów, które kupują. Ciekawym środkiem transportu, jakim posługują się handlarze na wsi z uwagi na sprzedawane produkty jest traktor, który (o dziwo) można jeszcze spotkać na polskich wsiach. Ziemniaki, jabłka, inne warzywa i owoce lepiej jednak przewozić przy pomocy takiego powozu. Pamiętam jeszcze czasy handlarzy, targujących świniami i krowami, którzy na wieś wjeżdżali witani wielkim entuzjazmem. Dobra dojna krowa czy duży byk lub prosiak były wówczas niemal na miarę przysłowiowego złota.

Sklep w tunelu lub obok niego

Inną formą sklepu są małe kioski lub stoiska w tunelach i podziemnych przejściach dla pieszych znajdujących się w miastach często w strategicznych jego miejscach na przykład przy dworcach czy w centrum. W takich miejscach można kupić naprawdę wszystko. Tworzą skupisko sklepów niemal na miarę jakiegoś targu. Popyt mają tutaj wszelkiego rodzaju wyroby obuwnicze. Popularnością wśród takich miejsc cieszą się również stoiska z bielizną, a w trakcie rozpoczęcia roku szkolnego i sezonu końca wakacji stoiska z podręcznikami szkolnymi i różnego rodzaju przyborami szkolnymi i pomocami naukowymi. Oczywiście w takich tunelach nie może zabraknąć stoisk z bułkami słodkimi i napojami, a także kiosków. Często pojawiają się tutaj również czasowi sprzedający na stojąco, którzy nie mają zarejestrowanej działalności gospodarczej i w każdej chwili mogą zostać zgarnięci przez straż miejską. Są i babcie sprzedające bukiety lub wyroby własne, w Krakowie babcie stojące z oscypkami i skórzanymi zakopiańskimi kapciami.

Tagi: Handel obwoźny, samochód, sklep, Sklep w tunelu, Sklep w tunelu lub obok niego, stoisko, traktor, Tunel

Centrum handlowe a targ i targi

Dodano w kategorii: Sklepy, Zakupy | 8 stycznia 2011

Centrum handlowe

Dziś największą popularnością bezsprzecznie cieszą się centra handlowe, w których można kupić naprawdę wszystko, z wyjątkiem chyba jakiegoś prosiaka czy krowy oczywiście. Sklepy prześcigają się w pomysłach na ciekawą witrynę sklepową, by przyciągnąć klientów, którzy nadciągają i tak całymi stadami w poszukiwaniu różnych promocji i wyprzedaży, o które tutaj nie trudno. Popularną reklamą i ciekawym sposobem na sprzedanie towaru z zaplecza, oprócz ciągłych promocji, są organizowane coraz częściej „nocne zakupy”, podczas których promocje są większe niż zwykle, ale często to też chwyt marketingowy, bo promocje są podobne lub wcale ich nie ma, ale klienci myślą, że są. W centrum targowym można też dobrze zjeść. Miejsca na lunch, obiad czy kolację lub do zjedzenia czegoś w biegu znajdują się zazwyczaj na osobnym piętrze. W sezonie zimowym i nie tylko dyrektorzy centrów dbają o rozrywkę dla klientów, dlatego organizuje się tutaj lodowiska lub koncerty ze znanymi gwiazdami, połączone często z różnymi konkursami z nagrodami.

Targ i targi

Targ od targów różni się przede wszystkim specyfiką w kulturze i organizacji sprzedaży. Targi są najczęściej połączone z prezentacją wykonawcy danego produktu, który prezentuje zazwyczaj swoją ofertę na stoisku. Targi to zatem skupisko kilkudziesięciu lub nawet kilkuset stoisk, przy których właścicieli i sprzedawców danej firmy można zapytać o interesujący nas produkt lub od razu go też nabyć. Targ natomiast odnosi się do sfery sieci sklepów w formie stoisk, cechuje się pewną gwarowością i asocjuje z tańszymi cenami i pewną wiejskością. Na targu targowano bowiem bydłem, zwierzętami domowymi, sianem, sprzętem domowym i innymi wyrobami. Targ był na wsi, a w mieście był przede wszystkim sklep, co oczywiście nie dyskwalifikowało istnienia targu, ale na nim zaopatrywali się zazwyczaj wieśniacy, a jeśli nawet arystokracja to tylko za pośrednictwem wysłanników i służby. Dziś nie ma znaczenia gdzie udajemy się na zakupy, właściwie nawet na targu możemy kupić świeższe produkty żywnościowe, często o wiele tańsze niż w sklepie.

Tagi: centrum handlowe, klienci, oferta, Sklepy, targ, targi

Klient i nawyk kupowania

Dodano w kategorii: Zakupy | 5 stycznia 2011

Kupowanie

Kupowanie to potrzeba. Dla niektórych nawet przymus – takie osoby, które nie mogą żyć czy normalnie funkcjonować bez zakupów nazywamy zakupoholikami. Takie osoby kupują rzeczy, bo po prostu lubią, z czasem muszą. Są typowymi nałogowcami. Zakupoholizm to też choroba, którą się leczy. Nie jest ona być może często spotykana czy nawet diagnozowana. Często chorzy nie zdają sobie sprawy z wagi problemu. Pochłaniają ich zakupy. Ulubione zajęcie dla nich to robienie zakupów. Oczywiście zakupy robić można i nawet trzeba, ale czasem stają się one dla nas ważnym zajęciem, zbyt ważnym i pochłaniają czas, który moglibyśmy poświęcić małżonkowi, dzieciom czy przyjaciołom. Zakupoholizm to choroba naszej cywilizacji, choć rzadko spotykana w Polsce. Osoby chore wciąż kupują choć dana rzecz nie jest im potrzebna, a raczej jest zbędna, czy nawet posiadają już podobną czy nawet taką samą (zdarza się, że w kilku egzemplarzach nawet). Jak widać zatem, nawet zakupy niosą za sobą pewnego rodzaju zagrożenia. Trzeba walczyć z pokusami posiadania – czasem warto posłuchać głosu rozsądku i nie kupować kolejnej pary spodni.

Klient

W relacji kupno-sprzedaż zachodzi związek pomiędzy przynajmniej dwoma osobami: kupującym i sprzedającym. Sprzedający to osoba, która posiada dany towar i go oferuje. Przedstawia za niego pewną cenę, prezentuje zalety towaru, przekonuje, że jego produkty są najlepsze i mają najkorzystniejszą cenę. Kupujący to osoba, która chce mieć dany towar czy też go potrzebuje. Jest w stanie przeznaczyć na niego określoną kwotę, czasem próbuje negocjować lepszą (czyli dla niego niższą) cenę. Sprzedający wie, ile warty jest jego towar i chce na nim zarobić – nie może (tzn. teoretycznie może) sprzedać go za cenę równą czy poniżej prawdziwej wartości przedmiotu, bowiem w takim przypadku to już nie byłby handel a dobry uczynek. Czasem sprzedający nie zdaje sobie sprawy z faktycznej wartości przedmiotu (czasem bywa tak, jeśli chodzi o jakieś stare przedmioty, np. książki) i sprzedaje go za cenę niższą. Takie postępowanie to gapiostwo, choć dla kupującego to świetna okazja – doskonały zakup, który przynosi mu czysty zysk.

Tagi: klient, kupować, kupowanie, robienie zakupów, sklep, Zakupy

Sklepy w miasteczkach i budki na dworcach

Dodano w kategorii: Sklepy, Zakupy | 3 stycznia 2011

Sklepy w miasteczkach i budki na dworcach


Sklepy w miasteczkach i właściwie wszelka forma sprzedaży, która łączy się lub wyrasta ze wsi ma to do siebie, że zawsze ze sprzedającym można się targować, podczas gdy w centrum handlowym na zniżkę możemy liczyć jedynie w perspektywie konkretnych promocji i obniżek zdefiniowanych przez sklep lub w wyniku posiadania karty stałego klienta. Na targu, w mniejszych sklepikach w mieście i na wsi czy innych stoiskach, które rządzą się własnymi prawami targowanie jest na porządku dziennym przy czym oczywiście w konkretnych krajach. Nie we wszystkich bowiem jest przyjęta taka tradycja, która dla niektórych narodów stanowi wręcz obrazę. Wysokimi obrotami cechują się zdecydowanie budki na dworcach kolejowych czy autobusowych, na których ceny produktów są często dwa razy wyższe, niż w innym miejscu w mieście, co wynika przede wszystkim z chwytów rynkowych. Spieszący się pasażer na pociąg czy autobus i w dodatku spragniony kupi wodę na dworcu o dowolnej nawet najbardziej wygórowanej cenie, jeśli pozwala na to jego portfel.

Sprzedaż na lotniskach

Bardzo wysokie ceny odnaleźć można na lotnisku. Często przeciętnego podróżnika, który kupuje bilet na samolot w tanich liniach lotniczych nie stać nawet na kupienie czegoś po przejściu po odprawie, a nawet w sferze bezcłowej. A na lotnisku znajdują się zazwyczaj ekskluzywne sklepy, które kuszą produktami eleganckimi o wysokiej jakości. Jest tutaj najwięcej miejsc z jedzeniem, a także stoisk z przekąskami, gorącymi napojami, a zwłaszcza kawą. Zmęczonym podróżnikom i klientom danych linii lotniczych przychodzi często robić przesiadki i czekać na następne rejsy nawet do dnia następnego, co wiąże się oczywiście z noclegiem na lotnisku. Nic zatem dziwnego, że oferta stoisk jest bardzo duża, ale i kosztowna. Z lotniska często oddalonego kilka kilometrów od najbliższego miasteczka nikomu nie będzie chciało się wybierać w nocy po kubek kawy, by za chwilę zaraz wracać i być może spóźnionym biec na samolot. Nie pozostaje zatem nic innego, jak kupienie najdroższej często w swoim żuciu kawy, ale przecież trzeba jakoś przeżyć.

Tagi: Budka, klient, Lotnisko, sklep w miasteczku, Sklepy w miasteczkach i budki na dworcach, sprzedaż, Sprzedaż na lotniskach, stoiska

Zakupy internetowe

Dodano w kategorii: Sklepy, Zakupy, zakupy internetowe | 22 czerwca 2010

Zawsze w obliczu zbliżających się świąt, urodzin, imienin i innych tego typu uroczystości wpadamy w popłoch i z paniką zastanawiamy się co chcieliby otrzymać od nas nasi bliscy w prezencie. Pół biedy jeśli zostało nam jeszcze trochę czasu na poszukiwania i podpytywania – gorzej gdy czasu owego już nie mamy, bo np. urodziny już jutro. Wówczas musimy pędzić do sklepu jak najszybciej i wybrać coś co nam wpadnie w ręce lub też wykonać coś samemu. Ktoś się skrzywił na to stwierdzenie – takie prezenty są czasem o wiele lepsze od tych gotowych, a jak potrafią uradować obdarowywanych. Takie prezenty pokazują przede wszystkim, jak nam zależy na dobrej relacji z danym człowiekiem – wykonanie czegoś samemu, poświęcenie temu czasu i chęci, włożenie w to serca powie wiele więcej niż najdroższy prezent. Nie martwcie się początkowym brakiem pomysłów, nie zniechęcajcie trudnościami przy wykonywaniu tego zadania – postawcie na zabawę, przecież o to w tym wszystkim przede wszystkim chodzi: o radość i zaangażowanie.

Do sklepu internetowego wszedł tajemniczo ubrany mężczyzna, ubrany w zieloną bluzę z wielkim czerwonym nadrukiem oraz brązowe spodnie z małą dziurką na lewym kolanie. Tajemniczy mężczyzna wziął koszyk i zaczął chodzić po sklepie co chwilę wkładając do niego produkty. Przeszedł przez dział z nabiałem, biorąc kefir i dwa truskawkowe jogurty, później na dziale z pieczywem włożył do koszyka bochenek chleba i jedną bagietkę. Następnie odwiedził dział chemiczny, zabierając z niego szampon do włosów z czarnej rzepy i opakowanie pałeczek do uszu. Kiedy był już przy kasie cofnął się dwa kroki i zerkając na półki ze słodyczami zastanawiał się czy tam podejść, W końcu ruszył i zabrał do koszyka czekoladę orzechową i paczkę delicji. Oprócz tego zaszeleścił paczką chipsów, dorzucając do niej słone krakersy. Z tak wypełnionym koszykiem podszedł do kasy. Wielkie było jego zdziwienie, kiedy usłyszał od ekspedientki, ze w tym sklepie robi się zakupy tylko i wyłącznie myszką. Mężczyzna pogrzebał w kieszeni, wyciągając z niej piszczącą szarą myszkę.

Tagi: ekspedientka, kupowanie, mango, myszka, produkty, sklep, Tajemniczy, Zakupy

Zakupy ciuchowe

Dodano w kategorii: Zakupy | 14 kwietnia 2010

Jaki rodzaj zakupów jest ulubionym zajęciem kobiety (wg wszystkich facetów)? Oczywiście, rajem dla kobiety są sklepy, w których znajdują się ubrania, fatałaszki, dodatki, dużo dodatków… Dla większości kobiet (a także dla coraz większej liczby mężczyzn)) wygląd jest bardzo ważny. Kobiety uwielbiają przymierzać i kupować fatałaszki, bo choć ich szafy pękają w szwach przysłowiowych, to one wciąż nie mają się w co ubrać. Zawsze czegoś brakuje – a to torebka nie w takim kolorze, buty w nie takim fasonie jak trzeba, żakiet już przestał być modny, a spódnica jest zbyt krótka/długa jak na daną okazję… Standard. Dlatego też kobiety ciągle buszują po sklepach, domagając się spełnienia ich wszystkich potrzeb (jedynym ogranicznikiem jest limit na karcie). Zakup spódnicy pociąga za sobą kupno nowych butów, te zaś „wymuszają” zakup torebki i rajstop w nowoczesne wzorki. Trzeba wpaść jeszcze do drogerii po nowe cienie i perfumy, na koniec kawka z koleżanką w pobliskiej kawiarence i zakupy można uznać za bardzo udane. Zakupy z mężczyzną można porównać do ciężkiej wyprawy bojowej. Jest to nie lada wyzwanie dla każdej kobiety. Bo jak na dłuższy czas przyciągać zainteresowanie i uwagę faceta tak, aby nie poczuł znudzeni, zniechęcenia i nie zaczął marudzić, że chce wracać do domu? Oczywiście, nie jest to łatwe (ale tez nikt nie mówił, że będzie łatwo), ale kobiety nie są typem, który za łatwo się poddaje. Mężczyzna bardzo łatwo zniechęca się do tego typu wypraw. Dlaczego właściwie? Dla mężczyzny najważniejszy jest konkret – wg niego zakupy powinny wyglądać w następujący sposób: idziemy do sklepu, szybko kupujemy (bez zbędnego wg nich wybierania i grymaszenia) i wracamy do domu. Tymczasem my wiemy (a może tylko tak nam się wydaje?), że nie ma tak łatwo. Bo my musimy wybierać pomiędzy kilkoma (kilkunastoma?) bluzkami i innymi fatałaszkami. Mężczyznom bardzo ciężko jest to zrozumieć. Oni po prostu nie widzą różnicy między bluzką z dekoltem typu łódka a typu karo, kolorem błękitnym i morskim, spódnicą zwężaną i rozkloszowaną…

Tagi: kupno, kupowanie, sklep, sprzedaż, Zakupy

Zajęcie dla kobiet i mężczyzn

Dodano w kategorii: Zakupy | 8 marca 2010

Zakupy wg wielu osób (oczywiście głównie mężczyzn) to ulubione zajęcie kobiet. Ale to nie jest do końca prawda – każdy z nas lubi kupować, jeśli kupujemy coś dla własnej przyjemności, ale… nie za własne pieniądze. Oczywiście, kobiety chętniej się do tego przyznają, bowiem tak się już utarło, że to kobiety robią zakupy. Zarówno spożywcze, jak i „ciuchowe”. Oczywiście, w obecnych czasach to się zmienia. Mężczyźni nie obawiają się już chodzić do sklepów – nie czują się już tak zagubieni w hipermarketach czy wchodząc do przymierzalni. Zajęcie to przestało być bowiem nacechowane negatywnie, przestało być niemęskie. Jest to już od kilku lat zwykła czynność, którą wykonuje każdy. Wcześniej były też typy produktów, których wstydzili się kupować mężczyźni czy też nie wypadało ich kupić kobietom. Takimi przedmiotami były przykładowo podpaski czy tampony pierwszym przypadku, w drugim jest to alkohol. Było to źle odbierane społecznie. Ale na szczęście te czasy już przeminęły i wszystko się zmieniło. Wydawałoby się, że nie ma o czym pisać, jeśli chodzi o męskie zakupy. Są one dość szybkie, czy wręcz czasem błyskawiczne. Stereotypowy mężczyzna, gdy znajdzie potrzebną rzecz, od razu kupuje. Gdy jest to ciuch – kupuje od razu kilka sztuk, aby nie musiał za szybko wybierać się na kolejne. Tak naprawdę jednak wszystko to się zmienia i nie można tak uogólniać. Mężczyźni coraz częściej lubią chodzić na zakupy – może nie są fanami tego zajęcia, ale już od niego nie uciekają i nie obawiają się wejścia do przymierzalni (w końcu krzywda im się tam nie dzieje). Szczególnie, jeśli chodzi o kupno nowego telewizora, czy tym bardziej samochodu. Tu dopiero się zaczyna grymaszenie i marudzenie. Bo nie takie parametry, nie takie felgi, nie takie radio… Problemy zaczynają się mnożyć i mnożyć – do momentu kiedy nie znajdą tego jednego. Wtedy zaczyna się euforia i czyste szaleństwo – mężczyźnie świecą się oczka i zaczyna cmokać, oglądać, dopieszczać… Ale najważniejsze, że nasz mężczyzna jest zadowolony.

Tagi: kupno, kupowanie, sklep, sprzedaż, Zakupy

Przemoknięte obuwie

Dodano w kategorii: Zakupy | 20 stycznia 2010

Buty mogą przemoknąć o każdej porze roku: latem, wystarczy porządna ulewa, zimą – uliczna chlapa, czy śnieg. Doskonale wiemy, co robić z przemokniętymi nogami, ale nie każdy potrafi prawidłowo obchodzić się z mocno przemoczonym obuwiem. Kategorycznie zabrania się stawiania obuwia na kaloryferach do wysuszenia. Co prawda na pewno dość szybko wyschnie, ale i bardzo szybko zacznie pękać lub rozsychać się w miejscach klejonych z powodu zbyt dużej utraty wilgotności. Z domowych zakamarków wyciągamy niepotrzebne już gazety, drukowane na zwykłym papierze, a nie kredowym. Poszczególne kartki dość intensywnie gnieciemy i wypychamy nimi bardzo dokładnie przemoczone buty. Wystarczy jedna noc, a buty będą suche, a nieprzesuszone, a kaloryfer, zupełnie zbędny. Kiedy nasze buty już wyschną, wystarczy je wyczyścić i zapastować, aby skóra otrzymała odpowiednią porcję tłuszczu i wilgoci. Próby szybkiego wysuszenia przemoczonego obuwia, (niektórzy próbują to robić nawet suszarką do włosów), przyniosą efekt połowiczny, a bardziej nawet zaszkodzą naszym butom. Każdemu z nas, przecież, przytrafiło się, że wróciliśmy do domu w zupełnie mokrych butach.

Tagi: obuwie, Przemoknięte obuwie

Pranie obuwia

Dodano w kategorii: Zakupy | 15 stycznia 2010

Jest oczywiste, że trzeba dbać o to, aby nasze obuwie było czyste i eleganckie. Coraz więcej osób zdecydowanie woli adidasy, niż typowe buty. Nie stanowi dużego problemu pielęgnacja adidasów o ciemnych kolorach. Często wystarczy gąbka z detergentem, czy nawet zwykłym mydlę, przetarcie czystą wodą i nałożenie środka ochronnego. O wiele trudniej zadbać o białe adidasy. Brudzą się bardzo szybko i praktycznie powinniśmy czyścić je po każdym powrocie do domu, a wiadomo, że nie zawsze jest czas i ochota. Są odważni, którzy decydują się na pranie swoich adidasów w pralce automatycznej. Wydaje się to być nieco śmieszne, ale taka jest rzeczywistość. Można próbować podjąć takie ryzyko. W przypadku, jeśli buty w praniu rozkleją się, nie mamy prawa do ich reklamacji. Pranie adidasów w pralce ma racje bytu jedynie wtedy, kiedy buty nie są klejone, ale szyte. Szef nie rozejdzie się podczas prania, bo przecież nie moglibyśmy prać odzieży. Najtańsze adidasy są klejone i najczęściej wyprodukowane w Chinach. Takich produktów zdecydowanie nie należy prac w pralce.

Tagi: adidasy, Pranie obuwia