Zakupy ciuchowe

Dodano w kategorii: Zakupy | 14 kwietnia 2010

Jaki rodzaj zakupów jest ulubionym zajęciem kobiety (wg wszystkich facetów)? Oczywiście, rajem dla kobiety są sklepy, w których znajdują się ubrania, fatałaszki, dodatki, dużo dodatków… Dla większości kobiet (a także dla coraz większej liczby mężczyzn)) wygląd jest bardzo ważny. Kobiety uwielbiają przymierzać i kupować fatałaszki, bo choć ich szafy pękają w szwach przysłowiowych, to one wciąż nie mają się w co ubrać. Zawsze czegoś brakuje – a to torebka nie w takim kolorze, buty w nie takim fasonie jak trzeba, żakiet już przestał być modny, a spódnica jest zbyt krótka/długa jak na daną okazję… Standard. Dlatego też kobiety ciągle buszują po sklepach, domagając się spełnienia ich wszystkich potrzeb (jedynym ogranicznikiem jest limit na karcie). Zakup spódnicy pociąga za sobą kupno nowych butów, te zaś „wymuszają” zakup torebki i rajstop w nowoczesne wzorki. Trzeba wpaść jeszcze do drogerii po nowe cienie i perfumy, na koniec kawka z koleżanką w pobliskiej kawiarence i zakupy można uznać za bardzo udane. Zakupy z mężczyzną można porównać do ciężkiej wyprawy bojowej. Jest to nie lada wyzwanie dla każdej kobiety. Bo jak na dłuższy czas przyciągać zainteresowanie i uwagę faceta tak, aby nie poczuł znudzeni, zniechęcenia i nie zaczął marudzić, że chce wracać do domu? Oczywiście, nie jest to łatwe (ale tez nikt nie mówił, że będzie łatwo), ale kobiety nie są typem, który za łatwo się poddaje. Mężczyzna bardzo łatwo zniechęca się do tego typu wypraw. Dlaczego właściwie? Dla mężczyzny najważniejszy jest konkret – wg niego zakupy powinny wyglądać w następujący sposób: idziemy do sklepu, szybko kupujemy (bez zbędnego wg nich wybierania i grymaszenia) i wracamy do domu. Tymczasem my wiemy (a może tylko tak nam się wydaje?), że nie ma tak łatwo. Bo my musimy wybierać pomiędzy kilkoma (kilkunastoma?) bluzkami i innymi fatałaszkami. Mężczyznom bardzo ciężko jest to zrozumieć. Oni po prostu nie widzą różnicy między bluzką z dekoltem typu łódka a typu karo, kolorem błękitnym i morskim, spódnicą zwężaną i rozkloszowaną…

Tagi: kupno, kupowanie, sklep, sprzedaż, Zakupy

Zajęcie dla kobiet i mężczyzn

Dodano w kategorii: Zakupy | 8 marca 2010

Zakupy wg wielu osób (oczywiście głównie mężczyzn) to ulubione zajęcie kobiet. Ale to nie jest do końca prawda – każdy z nas lubi kupować, jeśli kupujemy coś dla własnej przyjemności, ale… nie za własne pieniądze. Oczywiście, kobiety chętniej się do tego przyznają, bowiem tak się już utarło, że to kobiety robią zakupy. Zarówno spożywcze, jak i „ciuchowe”. Oczywiście, w obecnych czasach to się zmienia. Mężczyźni nie obawiają się już chodzić do sklepów – nie czują się już tak zagubieni w hipermarketach czy wchodząc do przymierzalni. Zajęcie to przestało być bowiem nacechowane negatywnie, przestało być niemęskie. Jest to już od kilku lat zwykła czynność, którą wykonuje każdy. Wcześniej były też typy produktów, których wstydzili się kupować mężczyźni czy też nie wypadało ich kupić kobietom. Takimi przedmiotami były przykładowo podpaski czy tampony pierwszym przypadku, w drugim jest to alkohol. Było to źle odbierane społecznie. Ale na szczęście te czasy już przeminęły i wszystko się zmieniło. Wydawałoby się, że nie ma o czym pisać, jeśli chodzi o męskie zakupy. Są one dość szybkie, czy wręcz czasem błyskawiczne. Stereotypowy mężczyzna, gdy znajdzie potrzebną rzecz, od razu kupuje. Gdy jest to ciuch – kupuje od razu kilka sztuk, aby nie musiał za szybko wybierać się na kolejne. Tak naprawdę jednak wszystko to się zmienia i nie można tak uogólniać. Mężczyźni coraz częściej lubią chodzić na zakupy – może nie są fanami tego zajęcia, ale już od niego nie uciekają i nie obawiają się wejścia do przymierzalni (w końcu krzywda im się tam nie dzieje). Szczególnie, jeśli chodzi o kupno nowego telewizora, czy tym bardziej samochodu. Tu dopiero się zaczyna grymaszenie i marudzenie. Bo nie takie parametry, nie takie felgi, nie takie radio… Problemy zaczynają się mnożyć i mnożyć – do momentu kiedy nie znajdą tego jednego. Wtedy zaczyna się euforia i czyste szaleństwo – mężczyźnie świecą się oczka i zaczyna cmokać, oglądać, dopieszczać… Ale najważniejsze, że nasz mężczyzna jest zadowolony.

Tagi: kupno, kupowanie, sklep, sprzedaż, Zakupy

Hipermarkety a małe sklepy

Dodano w kategorii: Sklepy | 11 lutego 2010

Jeśli chodzi o zakupy spożywcze najczęściej wybierane są supermarkety i hipermarkety. Tam jest największy wybór i są najniższe ceny. Zdarzają się też znakomite okazje i promocje, które kuszą nas obniżonymi cenami. Zwykle również sklepy te są otwarte do późna i zakupy możemy jeszcze zrobić nawet, jeśli wyszliśmy późno z pracy. Jest zatem wiele korzyści płynących z kupowania w dużych sklepach. Są także niestety minusy. W hipermarketach zwykle jest dość tłoczno – szczególnie jeśli mamy okres przedświąteczny, weekendowy lub jeśli trafia się jakaś super, mega promocja. Wówczas kolejki do kas dłużą się i dłużą. Należy także uważać na rzekome obniżki cen i promocje. Czasem tak naprawdę na pozornej promocji można… stracić – zostaje podana cena wyższa, która zostaje przekreślona i podana teoretycznie niższa, która tak naprawdę jest standardową ceną. Na ten chwyt nie nabiorą się może osoby, które często robią zakupy i znają ceny poszczególnych produktów. Problemem w hipermarketach jest także jakość produktów – w szczególności mięs i wędlin. Jeszcze kilka lat temu na rynku królowały małe sklepy – nie było bowiem hipermarketów i supermarketów. Kwitł zatem drobny handel. Dziś w dobie masowości, sytuacja ta wyraźnie się zmieniła. Są jednak osoby, które wybierają zacisze małego, osiedlowego sklepiku, by tam w spokoju zrobić zakupy. Ceny zwykle są tu trochę wyższe, ale nie ma tłoku. Wybór też bywa mniejszy, ale rekompensuje nam to pogawędka ze sklepikarzem. Klient może się czuć bardziej dopieszczony, potraktowany jest w końcu indywidualnie, a nie jak jeden z bardzo wielu. W małym sklepiku można troszkę pogrymasić – w końcu zwykle sami wybieramy towar i pilnie się mu przyglądamy. Zwykle jednak same towary podlegają już większej selekcji podczas sprowadzania towaru przez właściciela sklepu do jego punktu. Dla niego bowiem bardzo istotne jest, aby przyciągnąć uwagę klientów i aby ich zatrzymać. A małych sklepikach, w których nie można liczyć na mega wyprzedaże, klienta można pozyskać jedynie najlepszą jakością produktów – wie o tym każdy handlowiec.

Tagi: hipermarkety, kupno, kupowanie, sklep, sprzedaż, Zakupy